Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiaty i Bukiety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiaty i Bukiety. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 października 2015

Słodkie Prezenty

Pokażę Wam słodkie prezenty które dostaliśmy z okazji Naszego Ślubu. Wykonała je wszystkie jedna osoba, wielkie brawa dla jej talentu. Może kiedyś ja wykonam dla kogoś podobne albo Was zainspirują na oryginalny i niepowtarzalny prezent dla Pary Młodej ale i nie tylko. Na początek różowy bukiecik z kasztankami.
 Czerwony bukiet zakończony szpicem a w środku cukierki, piórka i kwiaty.
Hm... każdy maluch chciałby mieć taki smoczek. Ten pomysłowy prezent najbardziej mnie zaskoczył. Naprawdę fajnie się prezentuje. Smoczek ma aż 33 cm wysokości.
Na koniec coś 2 w 1 czyli wino obklejone cukierkami. Słodszego wina nie kupi się na pewno w żadnym sklepie. Mam nadzieje, że te słodkie prezenty zainspirują nie jednego z Was. Pozdrawiam wszystkich którzy tutaj zaglądają.

sobota, 28 marca 2015

Ślubny Bukiet

Bukiety z wstążkowych kwiatów, bardzo popularne ostatnio podczas ślubów. Zrobiłam dla zachcianki bo raczej nie przyda mi się, gdyż nie wyobrażam sobie ślubu bez żywych kwiatów.
Zrobienie takiego bukietu nie jest trudne. Wystarczy paręnaście kwiatów, kula styropianowa i rurka po foli aluminiowej. Najdłużej schodzi oczywiście robienie kwiatów. W moim przypadku trwało to bardzo długo gdyż w połowie pracy spaliłam pistolet do kleju na gorąco.
Spieszyć się musiałam żeby zdążyć zgłosić bukiet do wyznania Szuflady "Przez Różowe Okulary". Ja i mój różowy nie mogliśmy przegapić takiej okazji.

niedziela, 1 lutego 2015

Bukiet z Nieśmiertelników

Nieśmiertelniki (słomianki, kocanki ogrodowe) zbierałam dwa lata temu! Rok temu ich nie sadziłam bo wiedziałam, że całe pudło gdzieś leży. Codziennie chodziłam do nich, wybierałam odpowiednie kwiaty, wiązałam każdego pojedynczo, żeby się nie spłaszczyły podczas suszenie, cierpliwie każdego dnia dokładałam po trochę i na końcu co się stało? Wylądowały w pudle! Pomysł na nie miałam od samego początku, po to przecież je zbierałam. Tylko jakoś przez te dwa lata brakowało chęci, ale dzięki Szufladzie nareszcie wyciągnęłam to pudło z moimi suszkami. Chwila namysłu nad planem działania i bukiecik gotowy. Szkoda, że tyle z tym zwlekałam.
Jestem tak bardzo zadowolona z efektu mojej pracy, że w tym roku już nie pominę wysiewu nieśmiertelników. Mam nadzieję, że nasionka gdzieś jeszcze leżą.
Jeszcze parę zdjęć jak powstawał mój bukiecik. Jak widzicie nieśmiertelniki grzecznie czekały w pudle na swój czas, były zabezpieczone przez kurzem i wilgocią dlatego wyglądają jak świeżo zerwane. Podstawę obkleiłam sznurkiem jutowym i szarym papierem. Ostatnie zdjęcie przedstawia bukiet w trakcie tworzenia.
Tak więc mój eko bukiecik jest gotowy do Wyzwania "Kochamy Eko". Dziękuję projektantką za wspaniałą zabawę która towarzyszy podczas wyzwań w Szufladzie. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę brała w niej udział.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Pęknięta Doniczka

Jak się zdenerwowałam, gdy rozpakowując nową doniczkę zobaczyłam pękniecie niemal z samej góry do dołu. Patrząc później z tej pozytywnej strony pękniecie było prawie idealnie pionowe i dało się to zamaskować.
Trochę wstążki satynowej, koraliki perłowe i moje stargane nerwy zostały ukojone.
Korzystając z okazji przedstawię Wam moje dwa skarby które są prezentem od Narzeczonego bo jak powiedziałam, że "martwych" kwiatów nie chce to zaczął w końcu przynosić mi te żywe w doniczce.